Zaczynam już serio tracić nadzieje.
Czy to ze mną jest coś nie tak?
Czy po prostu mam pecha?
Powoli mam dość.
Chyba kupie kota.
Albo całą gromadkę.
Zobaczę jak to się ułoży.
Bo na razie czuje się jakby była w ciemnej....
Chyba czas to wszystko olać.
Niech samo się wyklaruje.
Ehhh po prostu pożal się boże "polska komedia" mojego życia.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz