Czy wszystko musi być idealne?
Czy wszystko musi być pookładane?
Czy wszystko musi być ułożone?
Czy wszystko musi być porządne?
Czy wszystko musi być na 100 procent?
Pytania bez odpowiedzi.
Ale warto zastanowić się nad ich sensem.
Bo czy gdyby na wszystkie odpowiedź brzmiała "TAK"
To bylibyśmy szczęśliwi?
Kolejne pytanie warte zastanowienia.
sobota, 31 marca 2012
piątek, 30 marca 2012
Zmiany...
Cały świat się zmienia.
Wszystko się przemienia.
Stare odchodzi.
Nowe nadchodzi.
Zmiana jest potrzebna
Zmiana jest nieunikniona.
Urozmaica rzeczywistość.
Zwalcza rutynę.
Gdyby nie ona
Wpadlibyśmy w monotonnie.
Niczym marionetki.
Niczym roboty.
Żyli nudnie.
I omijali to co najlepsze.
Wszystko się przemienia.
Stare odchodzi.
Nowe nadchodzi.
Zmiana jest potrzebna
Zmiana jest nieunikniona.
Urozmaica rzeczywistość.
Zwalcza rutynę.
Gdyby nie ona
Wpadlibyśmy w monotonnie.
Niczym marionetki.
Niczym roboty.
Żyli nudnie.
I omijali to co najlepsze.
czwartek, 29 marca 2012
Oczekiwania...
Sprostać oczekiwaniom.
Sprostać ideałom.
Daremny trud.
Choćby nie wiem co robić.
Choćby nie wiem jak się starać.
I tak wytknięte zostaną błędy.
Po co zwracać uwagę na plusy?
Po co zauważać starania?
Po co dostrzegać prawdę?
Jak można żyć w złudnym świecie ideałów.
Uważać się za ideał.
I tego samego oczekiwać od reszty świata,
Nieidealna.
Paskudna.
Leń.
Obibok.
Na pierwszy rzut oka można temu uwierzyć.
Ale wystarczy zdjęć z oczu zasłonę kłamstw.
By dostrzec prawdę.
Ehh żeby na prawda wyszła na wierzch.
I już nie chowała się pod warstwy obłudy.
Sprostać ideałom.
Daremny trud.
Choćby nie wiem co robić.
Choćby nie wiem jak się starać.
I tak wytknięte zostaną błędy.
Po co zwracać uwagę na plusy?
Po co zauważać starania?
Po co dostrzegać prawdę?
Jak można żyć w złudnym świecie ideałów.
Uważać się za ideał.
I tego samego oczekiwać od reszty świata,
Nieidealna.
Paskudna.
Leń.
Obibok.
Na pierwszy rzut oka można temu uwierzyć.
Ale wystarczy zdjęć z oczu zasłonę kłamstw.
By dostrzec prawdę.
Ehh żeby na prawda wyszła na wierzch.
I już nie chowała się pod warstwy obłudy.
środa, 28 marca 2012
Łąka...
Wiosna wszędzie.
Rozsiana dookoła.
Ptaki śpiewają.
Woda płynie.
Spokojnie.
Słońce na nieboskłonie.
Widnieje jak serce na dłoni.
Błogość ogarnia każdego.
Oczy zamknięte.
Marzą i marzą.
Rozsiana dookoła.
Ptaki śpiewają.
Woda płynie.
Spokojnie.
Słońce na nieboskłonie.
Widnieje jak serce na dłoni.
Błogość ogarnia każdego.
Oczy zamknięte.
Marzą i marzą.
wtorek, 27 marca 2012
Angielski...
Angielski.
English.
Zwał jak zwał.
Język uniwersalny.
Potrzebny.
Konieczny.
Nieważne.
Warto go chyba jednak znać.
Choćby dla samego siebie.
Choćby dla samej idei poznania.
W ramach podsumowania słowa pewnego "starucha":
"Anglicy to nie kosmici.
Chcą powiedzieć to samo co po polsku,
tylko po Angielsku"
English.
Zwał jak zwał.
Język uniwersalny.
Potrzebny.
Konieczny.
Nieważne.
Warto go chyba jednak znać.
Choćby dla samego siebie.
Choćby dla samej idei poznania.
W ramach podsumowania słowa pewnego "starucha":
"Anglicy to nie kosmici.
Chcą powiedzieć to samo co po polsku,
tylko po Angielsku"
poniedziałek, 26 marca 2012
Tydzień...
Każdy tydzień jest różny.
Niektóre ciężkie.
Niektóre leniwe.
Niektóre smutne.
Niektóre szczęśliwe.
Ciągłe różnice.
Zmiany zachowań.
Zmiany poglądów.
Próba pohamowań.
Krótko i zwięźle.
O tygodniu całym
PS: Ten tydzień mimo że zaczęty.
Już wydaje mi się cały uśmiechnięty.
Niektóre ciężkie.
Niektóre leniwe.
Niektóre smutne.
Niektóre szczęśliwe.
Ciągłe różnice.
Zmiany zachowań.
Zmiany poglądów.
Próba pohamowań.
Krótko i zwięźle.
O tygodniu całym
PS: Ten tydzień mimo że zaczęty.
Już wydaje mi się cały uśmiechnięty.
niedziela, 25 marca 2012
Matura...
Matura.
Egzamin dojrzałości.
Hmmm tylko czy to rzeczywiście sprawdza umiejętności?
Matura to bzdura.
Taki mój pogląd na tą sprawę.
Bo czy ten egzamin sprawdza naszą wiedzę?
Nie.
Czy sprawdza naszą odporność na stres?
Zdecydowanie.
Nieodporni, choćby wiedzieli wszystko, napiszą źle.
A tuman , który podejdzie na luzie, trafi i napisze świetnie.
Ot cała matura.
Egzamin,który trzeba napisać.
Ale tak naprawdę nic z niego nie wynika ;p
Egzamin dojrzałości.
Hmmm tylko czy to rzeczywiście sprawdza umiejętności?
Matura to bzdura.
Taki mój pogląd na tą sprawę.
Bo czy ten egzamin sprawdza naszą wiedzę?
Nie.
Czy sprawdza naszą odporność na stres?
Zdecydowanie.
Nieodporni, choćby wiedzieli wszystko, napiszą źle.
A tuman , który podejdzie na luzie, trafi i napisze świetnie.
Ot cała matura.
Egzamin,który trzeba napisać.
Ale tak naprawdę nic z niego nie wynika ;p
sobota, 24 marca 2012
Pustka...
Sama w 4 ścianach.
Jakoś tak pusto.
Jakoś tak cicho.
Możliwość przemyśleń stanowi zaletę.
Lecz ile można myśleć.
Czasami ta cisza przytłacza.
Sprawia ,że czuje się straszliwie samotnie.
Ehhh może najwyższa pora to zmienić.
Jakoś tak pusto.
Jakoś tak cicho.
Możliwość przemyśleń stanowi zaletę.
Lecz ile można myśleć.
Czasami ta cisza przytłacza.
Sprawia ,że czuje się straszliwie samotnie.
Ehhh może najwyższa pora to zmienić.
piątek, 23 marca 2012
Religia...
Kościół.
Religia.
Ideologia.
Odwieczna walka dobra i zła?
Czy stek bajek?
Rozmyślania trwają wiecznie.
I nigdy się nie skończą.
Warto tylko pamiętać o jednym.
Nie ważne kto w co wierzy.
Kto i co wyznaje.
Ważne aby uszanować drugiego człowieka.
Ważne aby uszanować jego poglądy.
Bo kłótnia o ideologie może trwać wiecznie.
I zapewne nigdy się nie skończy.
Religia.
Ideologia.
Odwieczna walka dobra i zła?
Czy stek bajek?
Rozmyślania trwają wiecznie.
I nigdy się nie skończą.
Warto tylko pamiętać o jednym.
Nie ważne kto w co wierzy.
Kto i co wyznaje.
Ważne aby uszanować drugiego człowieka.
Ważne aby uszanować jego poglądy.
Bo kłótnia o ideologie może trwać wiecznie.
I zapewne nigdy się nie skończy.
czwartek, 22 marca 2012
Gitara...
Gitara...
Niby kawałek drewna,
Trochę strun.
Kilka progów.
A jednak to nie wszystko.
Instrument idealny.
Wystarczy tylko usiąść i wydobyć dźwięki.
Którego nie odda nic innego.
Niby kawałek drewna,
Trochę strun.
Kilka progów.
A jednak to nie wszystko.
Instrument idealny.
Wystarczy tylko usiąść i wydobyć dźwięki.
Którego nie odda nic innego.
środa, 21 marca 2012
Spacer...
Świeże powietrze.
Szum drzew.
Wszystko takie spokojne.
Człowiek wydaje się mały
Człowiek wydaje się nic nie znaczący.
Ale wbrew pozorom należy do tego świata.
Stanowi jego uzupełnienie.
Stanowi jest urozmaicenie.
Każdy człowiek jest inny.
Każdy człowiek jest oryginalny.
I stanowi dopełnienie całości.
Szum drzew.
Wszystko takie spokojne.
Człowiek wydaje się mały
Człowiek wydaje się nic nie znaczący.
Ale wbrew pozorom należy do tego świata.
Stanowi jego uzupełnienie.
Stanowi jest urozmaicenie.
Każdy człowiek jest inny.
Każdy człowiek jest oryginalny.
I stanowi dopełnienie całości.
wtorek, 20 marca 2012
Wiosna...
Zapachniało wiosną.
To słońce...
Dodaje energii.
Poprawia humor.
Polepsza samopoczucie.
Wszystko staje się piękniejsze.
Wszystko staje się pogodniejsze.
Optymizm pełną gębą.
To jakby życie mówiło : Good Luck ;D
I jak tu się nie uśmiechać :)
To słońce...
Dodaje energii.
Poprawia humor.
Polepsza samopoczucie.
Wszystko staje się piękniejsze.
Wszystko staje się pogodniejsze.
Optymizm pełną gębą.
To jakby życie mówiło : Good Luck ;D
I jak tu się nie uśmiechać :)
poniedziałek, 19 marca 2012
Czas...
Czas mija tak szybko.
Niespodziewanie.
W niektórych chwilach mknie szybko niczym w wiatr.
By później zwolnić do tępa żółwia.
Czemu tylko płynie on szybko w chwilach dobrych.
A zwalnia w chwilach goryczy.
Czy nie mogłoby być na odwrót?
Tylko czy wtedy chwile szczęścia byłby tak doceniane?
Czy nie straciłoby to swojego znaczenia?
Pytania pozostają bez odpowiedzi.
Niespodziewanie.
W niektórych chwilach mknie szybko niczym w wiatr.
By później zwolnić do tępa żółwia.
Czemu tylko płynie on szybko w chwilach dobrych.
A zwalnia w chwilach goryczy.
Czy nie mogłoby być na odwrót?
Tylko czy wtedy chwile szczęścia byłby tak doceniane?
Czy nie straciłoby to swojego znaczenia?
Pytania pozostają bez odpowiedzi.
niedziela, 18 marca 2012
Słitaśnie...
Takie przesłanie dzisiejszego dnia.
Brak pomysłu do elokwentnego bloga.
Więc chyba dzisiaj nie macie nawet co czytać.
Ale jak dojdziecie do tej linijki.
To powiem wam ,że nie mam energii.
No kurcze nie mam energii.
Jakoś tak brak mocy.
Bateria 2%.
Trzeba się podładować.
Tylko nie mam pomysłu jak.
Brak pomysłu do elokwentnego bloga.
Więc chyba dzisiaj nie macie nawet co czytać.
Ale jak dojdziecie do tej linijki.
To powiem wam ,że nie mam energii.
No kurcze nie mam energii.
Jakoś tak brak mocy.
Bateria 2%.
Trzeba się podładować.
Tylko nie mam pomysłu jak.
sobota, 17 marca 2012
Realia...
Powyżej przesłanie na dzień dzisiejszy.
Może to słońce tak na mnie działa.
Może to relaksujący dzień na świeżym powietrzu.
Może to fakt odpoczynku w niedalekiej przyszłości.
Trudno powiedzieć.
Jednak zauważalna poprawa humoru dzisiejszego dnia.
Ciekawe na ile taka poprawa.
Oby na długo.
Optymizm głównym nurtem mojego życia.
Może to słońce tak na mnie działa.
Może to relaksujący dzień na świeżym powietrzu.
Może to fakt odpoczynku w niedalekiej przyszłości.
Trudno powiedzieć.
Jednak zauważalna poprawa humoru dzisiejszego dnia.
Ciekawe na ile taka poprawa.
Oby na długo.
Optymizm głównym nurtem mojego życia.
piątek, 16 marca 2012
Zabawa

Drobna rzecz a cieszy.
Moje zamiłowanie muzyką obecne od zawsze.
Ale jakoś nigdy nie było czasu.
Zawsze coś wypadało.
Zawsze coś przeszkodziło.
Ale tym razem nie ma już szansy na niepowodzenie.
Pora na zabawę najwyższych lotów.
Bez zahamowań.
Nie można być zawsze spokojnym.
Nie można być zawsze poukładanym.
Pora na chwile wolności.
I odpoczynku od zasad.
10 maja- będzie się działo :)
czwartek, 15 marca 2012
Uśmiech
Dzisiejsze hasło dnia: UŚMIECH.
Po wczorajszej chwili smutku pora zmienić parametry.
Po co smutek w sercu nosić,
A radość ukrywać głęboko?
Czy nie lepiej kierować się pozytywną energią?
Czy nie lepiej nie zwracać uwagi na przeciwności losu?
Każdą wadę można zamienić w zaletę.
I cieszyć się z tego jak jest.
Od dzisiaj więcej optymizmu.
Może to zmieni wszystko.
Może to jest ten brakujący element.
Potrzebny mi do szczęścia.
PS: Dzisiejsze przemyślenie: Zebrania wspólnoty mieszkaniowej- największa komedia, jakiej nie pokażą w kinie. Gorąco polecam wszystkim mieszkańcom bloków. Poprawa humoru gwarantowana!
Po wczorajszej chwili smutku pora zmienić parametry.
Po co smutek w sercu nosić,
A radość ukrywać głęboko?
Czy nie lepiej kierować się pozytywną energią?
Czy nie lepiej nie zwracać uwagi na przeciwności losu?
Każdą wadę można zamienić w zaletę.
I cieszyć się z tego jak jest.
Od dzisiaj więcej optymizmu.
Może to zmieni wszystko.
Może to jest ten brakujący element.
Potrzebny mi do szczęścia.
PS: Dzisiejsze przemyślenie: Zebrania wspólnoty mieszkaniowej- największa komedia, jakiej nie pokażą w kinie. Gorąco polecam wszystkim mieszkańcom bloków. Poprawa humoru gwarantowana!
środa, 14 marca 2012
Mętlik
Różne myśli kłębią się w mojej głowie.
Sama nie wiem co mam myśleć.
Sama nie wiem co mam czuć.
Kompletny tajfun myśli.
Zero skupienia.
Nastrój ehhh
Trudno powiedzieć co czuje.
Z jednej strony pustka,
Z drugiej strony przepełnienie.
Poukładać to wszystko to daremny trud.
Ale może z czasem samo się poukłada.
Może z czasem wszystko ustawi się na swoim miejscu.
Sama nie wiem co mam myśleć.
Sama nie wiem co mam czuć.
Kompletny tajfun myśli.
Zero skupienia.
Nastrój ehhh
Trudno powiedzieć co czuje.
Z jednej strony pustka,
Z drugiej strony przepełnienie.
Poukładać to wszystko to daremny trud.
Ale może z czasem samo się poukłada.
Może z czasem wszystko ustawi się na swoim miejscu.
wtorek, 13 marca 2012
Nieidealna...
Idealność...
Tylko co oznacza idealność?
Idealna to dopasowująca się stereotypom.
Postępująca według określonych zasad.
Idąca wytartymi szlakami...
Ale czy to nie nudne?
Nieidealność...
Stojąca ponad stereotypami.
Postępująca według swoich własnych zasad.
Łamiąca reguły i zasady.
Idąca swoją drogą na przekór wszystkiemu.
Chyba faktycznie daleko mi do ideału.
Tylko co oznacza idealność?
Idealna to dopasowująca się stereotypom.
Postępująca według określonych zasad.
Idąca wytartymi szlakami...
Ale czy to nie nudne?
Nieidealność...
Stojąca ponad stereotypami.
Postępująca według swoich własnych zasad.
Łamiąca reguły i zasady.
Idąca swoją drogą na przekór wszystkiemu.
Chyba faktycznie daleko mi do ideału.
poniedziałek, 12 marca 2012
Muzyka
Kilka dźwięków, które poprawiają humor.
Kilka prostych melodii, które chodzą po głowie,
Kilka przemyślanych wersów.
Kilka prostych emocji.
Wszystko to zmienia humor.
Wszystko to zmienia wnętrze.
Wszystko to zmienia nastawienie.
Muzyka....
Kilka prostych melodii, które chodzą po głowie,
Kilka przemyślanych wersów.
Kilka prostych emocji.
Wszystko to zmienia humor.
Wszystko to zmienia wnętrze.
Wszystko to zmienia nastawienie.
Muzyka....
niedziela, 11 marca 2012
Samotność
Nigdy mi to nie przeszkadzało.
Zawsze było mi tak dobrze.
Ale od pewnego czasu coś się zmieniło.
Jakoś tak pusto.
Cholernie pusto.
Chciałabym to zmienić.
Lecz jakoś nie wychodzi.
Porażka za porażką...
Ehhh może kiedyś.
Zobaczymy co przyniesie czas.
Liczę, że ktoś czeka na mojej drodze...
i ,że nasze drogi się spotkają
W nieodległej przyszłości.
Zawsze było mi tak dobrze.
Ale od pewnego czasu coś się zmieniło.
Jakoś tak pusto.
Cholernie pusto.
Chciałabym to zmienić.
Lecz jakoś nie wychodzi.
Porażka za porażką...
Ehhh może kiedyś.
Zobaczymy co przyniesie czas.
Liczę, że ktoś czeka na mojej drodze...
i ,że nasze drogi się spotkają
W nieodległej przyszłości.
sobota, 10 marca 2012
Las...
Wokół różnych miejsc krążą dziwne historie.
Paranormalne zjawiska.
Nie z tego świata.
Lecz czasami trudno jest dostrzec to.
Odnaleźć miejsce i poczuć.
Jednak w każdej historii na pewno musi być ziarnko prawdy.
Więc nie warto się zrażać mimo niepowodzeń.
Gdzieś tam czeka prawda.
Czeka na odkrycie.
Może kiedyś....
Paranormalne zjawiska.
Nie z tego świata.
Lecz czasami trudno jest dostrzec to.
Odnaleźć miejsce i poczuć.
Jednak w każdej historii na pewno musi być ziarnko prawdy.
Więc nie warto się zrażać mimo niepowodzeń.
Gdzieś tam czeka prawda.
Czeka na odkrycie.
Może kiedyś....
piątek, 9 marca 2012
Zakręcenie
Chwila ekscytacji, która trwa już trochę.
Taka mała rzecz a cieszy.
Ozdoba...
Pogardzana przez niektórych.
A przez innych wielbiona.
Wyznaje zasadę
Każdemu co lubi.
Nie podoba Ci się?
Nie patrz, nie komentuj
Podoba ? To ciesz się razem ze mną.
Bo cóż by było gdyby wszyscy to lubili...
Masa klonów chodząca po ulicach.
Lepiej jest tak jak jest.
Indywidualność rządzi światem.
Ufff oby tak zostało :)
Taka mała rzecz a cieszy.
Ozdoba...
Pogardzana przez niektórych.
A przez innych wielbiona.
Wyznaje zasadę
Każdemu co lubi.
Nie podoba Ci się?
Nie patrz, nie komentuj
Podoba ? To ciesz się razem ze mną.
Bo cóż by było gdyby wszyscy to lubili...
Masa klonów chodząca po ulicach.
Lepiej jest tak jak jest.
Indywidualność rządzi światem.
Ufff oby tak zostało :)
czwartek, 8 marca 2012
Myśli krążą..
Myśli tak jakoś dzisiaj nie chcą skupić się na niczym.
W sumie tak dumam dzisiaj nad wszystkim.
A nad niczym konkretnie.
Coraz bliżej do tzw. egzaminu dojrzałości.
A mi się coraz bardziej nie chce już nic.
Ile można...
Na relaks nie ma czasu.
Pozostaje tylko wytrwać, a potem odpalić wielkie ognisko.
Zapalić pochodnie zakończenia.
Powolutku,
Do końca.
Pozostaje pozytywne myślenie.
Ahh idzie wiosna.
Ale jakoś tak tego nie czuje.
W sumie tak dumam dzisiaj nad wszystkim.
A nad niczym konkretnie.
Coraz bliżej do tzw. egzaminu dojrzałości.
A mi się coraz bardziej nie chce już nic.
Ile można...
Na relaks nie ma czasu.
Pozostaje tylko wytrwać, a potem odpalić wielkie ognisko.
Zapalić pochodnie zakończenia.
Powolutku,
Do końca.
Pozostaje pozytywne myślenie.
Ahh idzie wiosna.
Ale jakoś tak tego nie czuje.
środa, 7 marca 2012
Załamka...
Zaczynam już serio tracić nadzieje.
Czy to ze mną jest coś nie tak?
Czy po prostu mam pecha?
Powoli mam dość.
Chyba kupie kota.
Albo całą gromadkę.
Zobaczę jak to się ułoży.
Bo na razie czuje się jakby była w ciemnej....
Chyba czas to wszystko olać.
Niech samo się wyklaruje.
Ehhh po prostu pożal się boże "polska komedia" mojego życia.
Czy to ze mną jest coś nie tak?
Czy po prostu mam pecha?
Powoli mam dość.
Chyba kupie kota.
Albo całą gromadkę.
Zobaczę jak to się ułoży.
Bo na razie czuje się jakby była w ciemnej....
Chyba czas to wszystko olać.
Niech samo się wyklaruje.
Ehhh po prostu pożal się boże "polska komedia" mojego życia.
wtorek, 6 marca 2012
Czasami...
Czasami zdarzają się takie dni ,
Że nawet kawa się do Ciebie uśmiecha.
Zaspanie poprawia humor.
Ot co.
Tak jakoś weny do pisania brak.
Ale jutro środa.
Będzie o czym napisać :))
Że nawet kawa się do Ciebie uśmiecha.
Zaspanie poprawia humor.
Ot co.
Tak jakoś weny do pisania brak.
Ale jutro środa.
Będzie o czym napisać :))
poniedziałek, 5 marca 2012
Nauka
Ciągle z nosem w książkach.
Każdego dnia to samo, rutyna.
Ale jeszcze trochę,
Jeszcze chwila i słodki relaks.
Odpoczynek i regeneracja.
Jednak nawet w czasie nauki
Trzeba zrobić sobie chwile przerwy
I poświęcić czemuś ciekawszemu i milszemu ;))
Moje motto na dzisiejszy dzień.
Oby do środy :)
Każdego dnia to samo, rutyna.
Ale jeszcze trochę,
Jeszcze chwila i słodki relaks.
Odpoczynek i regeneracja.
Jednak nawet w czasie nauki
Trzeba zrobić sobie chwile przerwy
I poświęcić czemuś ciekawszemu i milszemu ;))
Moje motto na dzisiejszy dzień.
Oby do środy :)
niedziela, 4 marca 2012
Tęcza na niebie
Niedziela, początek marca.
W powietrzu już czuć zbliżającą się wiosnę.
Koniec zimowej chandry i melancholii.
Słońce na niebie poprawia samopoczucie.
Sprawia,że uśmiech gości na twarzy.
Nawet zbliżający początek tygodnia nie popsuje mi humoru.
Jakoś tak czuje się dobrze.
Nie wiem czemu.
Ale niech tak zostanie : )
sobota, 3 marca 2012
Górka...
Dołek poszedł w niepamięć.
Zaświeciło słońce.
Odrobina odpoczynku od codziennej rutyny była mi potrzebna.
Chwila rozluźnienia i zabawy :) przed kolejnym męczącym tygodniem.
Warto czasami wziąć oddech i popatrzeć na świat .
Oby wytrzymać ehhh
Widzę światełko w tunelu , z którego powoli wyjeżdżam...
piątek, 2 marca 2012
Pierwsza myśl...
Już nie wiem, który to mój blog .
Może przynajmniej teraz uda mi się zmotywować do pisania.
Ostatnio nie wiem co się ze mną dzieje...raz humor znakomity a raz dołek z niewiadomego powodu.
Powoli przyzwyczajam się do samotności.
Przynajmniej wiem na czym stoję i sama jestem sobie Panem.
Ale z drugiej strony...tak jakoś pusto czasami, bo ile można udawać uśmiech i mówić "Jest ok" jak tak naprawdę prawda jest zgoła inna...
Tak trochę powiało pesymizmem.
Dołek nadszedł...ciekawe kiedy będzie górka.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





























