Dzisiejsze hasło dnia: UŚMIECH.
Po wczorajszej chwili smutku pora zmienić parametry.
Po co smutek w sercu nosić,
A radość ukrywać głęboko?
Czy nie lepiej kierować się pozytywną energią?
Czy nie lepiej nie zwracać uwagi na przeciwności losu?
Każdą wadę można zamienić w zaletę.
I cieszyć się z tego jak jest.
Od dzisiaj więcej optymizmu.
Może to zmieni wszystko.
Może to jest ten brakujący element.
Potrzebny mi do szczęścia.
PS: Dzisiejsze przemyślenie: Zebrania wspólnoty mieszkaniowej- największa komedia, jakiej nie pokażą w kinie. Gorąco polecam wszystkim mieszkańcom bloków. Poprawa humoru gwarantowana!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz